poniedziałek, 20 stycznia 2014

A jednak :)

Miałam nie blogować. Blogów o włosach i kosmetykach są setki (jeśli nie tysiące), każdy kolejny zginie w tłoku, ale chciałabym mieć miejsce w sieci, które będzie tylko moje, dokumentację całej walki zaczętej jeszcze nie tak dawno, ale jednak już jakiś czas temu :)

Jakie są moje włosy?


Trudne, to na pewno :) Całe lata katowałam je farbami i rozjaśniaczem, czesałam na mokro zdecydowanie niedelikatnie, co dla ciągnących się, słabych włosów było zabójcze. Przy samej skórze potrafił oderwać się kosmyk grubości centymetra przez samo pociągnięcie szczotką. Pod koniec lutego minie rok mojej pracy, włosy po części odrosły, jednak większość pamięta jeszcze szkołę przetrwania, jaką im zafundowałam.

Aktualnie to, co mam na głowie ma wybitnie mieszaną strukturę. Włosy do ucha są zdrowe i gładkie, średnio lub niskoporowate i zdecydowanie mało wybredne, za to te niżej - wysokoporowate, suche, momentami przy zbyt malej ilości protein jeszcze się ciągną, ciężko im dogodzić w jakikolwiek sposób. Na czubku głowy mam sporą ilość włosów szklistych/dysplastycznych, które również są wymagające, ale nie tak bardzo, jak farbowańce. Borykam się z koszmarnym przetłuszczaniem skóry od szyi w górę, więc także i skalpu. Nie wytrzymuje doby bez mycia, jedynie kilka do kilkunastu godzin i żadne sprawdzone przez blogerki sposoby na to nie pomagają. Mam nadzieję, że kiedyś znajdę swój własny i nie będzie to suchy szampon dzień w dzień.

Na dzień dzisiejszy moje włosy prezentują się tak:
Przede mną jeszcze długa droga, wciąż są cienkie i rzadkie. Farbuję wyłącznie henną, stawiam na przyrost - chcę do kwietnia 2016 osiągnąć 70cm długości nie zaniedbując podcinania. Wspomagam się suplementami i wcierkami, dzięki czemu mam duże szanse powodzenia, niestety z zagęszczeniem biednie. Zamierzam dzielić się recenzjami oraz przepisami na domowe maski, które robię nałogowo z tego, co znajdę w domu. Na początek nie zamierzam się ograniczać, bo zastanawianie się, co dodać najpierw może być zgubne :)

8 komentarzy:

  1. Jakie 70cm... mówiłem, 69cm! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Phi, będzie 70 a potem więcej, w nagrodę na koniec będziesz mógł się powiesić na moich włosach :P

      Usuń
    2. A będę mógł Ci urwać ten 1cm?

      Usuń
  2. Rozmowy damsko męskie :D
    Wiadomo, że blogów jest całe mnóstwo, ale fajnie jest mieć w sieci takie swoje miejsce :)

    Wyłącz weryfikację obrazkową przy pisaniu komentarzy, błagam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyłączyłam :) Blog jest w fazie początkowej, a chwilowo nie mam nawet czasu na nową notkę, bo sesja :< I tak muszę popełnić, bo mi się Niedziela dla włosów zrobiła przypadkiem :P

      Usuń
  3. Znalazłam Cię na forum Anwen :) Też mam włosy cienkie i rzadkie :)

    OdpowiedzUsuń