Odżywkę kupiłam skuszona niską, promocyjną ceną i dużą pojemnością - tylko 5.39 zł za 400 ml. Cena regularna to ok. 8-9 zł, więc również niewiele. Starałam się wybrać najlepszy skład ze wszystkich i padło na tą. Marka Life jest dostępna jedynie w SuperPharm.
Opakowanie:
Biała, niezbyt twarda butelka, którą można bez problemu postawić na nakrętce. Dość prosta, czytelna etykieta.Opis producenta:
Unikalna formuła odbudowująca strukturę włosa, działa na uszkodzone strefy uzupełniając ubytki. Przywraca osłabionym włosom witalność i elastyczność. Pozostawia włosy zregenerowane i wzmocnione, pełne blasku.Biotyna:
- działa ochronnie i wzmacniająco
- zwalcza uszkodzenia włosa
- wygładza i pogrubia włókno włosa
- pobudza naturalny wzrost włosów
Konsystencja i zapach:
Odżywka jest białej barwy, dość gęsta. Pachnie mocno chemicznie, ale przyjemnie, jednak zbyt intensywnie.Skład:
Bardzo pozytywny. Wysoko znajdziemy hydrolizowaną keratynę, trochę dalej ekstrakt z liści podbiału pospolitego, pantotenian wapnia znany nam z suplementu Calcium Pantothenicum, niacynamid - witaminę B3, obiecaną biotynę, inozytol (witaminę B8), tokoferol, retinol oraz proteiny pszenicy. Zapach znajduje się dopiero na ostatnim miejscu w składzie! Nie znajdziemy jednak kwiatu migdałowca.Moja opinia:
Odżywka może z powodzeniem służyć jako kuracja proteinowa. Nie należy jej stosować codziennie, gdyż grozi to przeproteinowaniem. Liczyłam, że zastąpi mi w takiej roli dużo droższy i gorszy składowo Revalid i nie pomyliłam się. Mogę nawet powiedzieć, że odżywka Life okazała się lepsza. Proteiny pszenicy w dużej ilości powodowały efekt "piorun w miotłę", keratyna działa na mnie łagodniej i po użyciu tego kosmetyku nie potrzebuję dodatkowego nawilżania. Moim zdaniem producent nie kłamał pisząc, że produkt jest w stanie wypełnić ubytki i odbudować włosy, ale to raczej zasługa keratyny, niż biotyny. Na moich włosach sprawdza się świetnie, pozostawia je miękkie i gładkie oraz przedłuża odrobinę świeżość. Nie wypowiadam się na temat wydajności, gdyż potrafię wypaprać standardową 200 - mililitrową odżywkę w ciągu czterech myć ;)Podsumowując, jest to dobry produkt za niską cenę, idealny dla włosów, które potrzebują proteinowej regeneracji.



Kilka razy zastanawiałam się nad jej kupnem ale jakoś nie byłam przekonana... teraz wiem że warto jej dać szansę :)
OdpowiedzUsuńO kurcze, tyle razy ją widziałam i olewałam- przy następnych zakupach na pewno po nią sięgnę ;)
OdpowiedzUsuńLubię wynajdywać rzeczy, o których nigdzie nie piszą, czasem się trafi na perełkę :) Przetestuję jeszcze inne wersje, ale aktualnie mam 9 odżywek, więc nie tak szybko :O
OdpowiedzUsuńOo, nie słyszałam o niej, a ma moją ukochaną keratynę - na pewno się jej przyglądnę przy następnej wizycie w SP:)
OdpowiedzUsuńKilka razy chciałam kupić jakąś odżywkę lub maskę,ale nie widziałam nigdzie recenzji,a szkoda by było kupić kolejnego bubla.
OdpowiedzUsuń